*dostałam sms od mojego chłopaka*
" skarbie nie dam rady przyjechać w ten weekend, Paul zmienił znów grafik. Przepraszam. Kocham i tęsknie xx"
Znowu.. nie widziałam go już prawie dwa miesiące, nie dam rady już tak..
*wzięłam kartkę i długopis, postanowiłam że napisze mu list*.
"Liam.. Piszę ponieważ nie mogłabym Ci powiedzieć tego w twarz, wszystko się zmieniło. Nie u mnie, u Ciebie. Nigdy dla nas odległość nie była problem, byłeś u mnie co drugi weekend.
Kiedy przyjeżdżałeś, moje serce ogarniało wielkie szczęście, czułam że przy tobie mogę dotknąć gwiazd.
Pamiętam nasze długie spacery, gry w bilard, wtedy nie myśleliśmy że następnego dnia znów wyjedziesz, cieszyliśmy się każdą chwilą. Pamiętasz kiedy oglądaliśmy "Mój chłopak się żeni"? Ja doskonale pamiętam ten moment, może film nie bardzo, ale ta chwila na zawsze pozostanie w mojej pamięci wtedy pierwszy raz mnie pocałowałeś, pamiętasz to? A pamiętasz jak usiedliśmy na krawężniku przytuleni i patrzyliśmy jak benzyna na kolorowo świeci się na ulicy ? A to jak rozmawialiśmy o 3 w nocy i powiedziałeś że mnie kochasz jak przyjaciółkę a ja się popłakałam? Wtedy myślałam, że jestem dla Ciebie tylko przyjaciółką, potem wytłumaczyłeś mi że jestem taką wyjątkową przyjaciółką bez której żyć nie potrafisz.
A pamiętasz kiedy spóźniłeś się na pociąg i uciekaliśmy przed moimi rodzicami żeby się o tym nie wiedzieli ?
Dzień Twoich wyjazdów, był zawsze najgorszy. Patrzyłam jak wsiadasz do pociągu, nie chciałam wtedy wypuszczać Cię z moich objęć. Kiedy odjeżdżałeś w moim sercu pojawiła się pustka, tęsknota nie do opisania, ale ona umacniała moje uczucia do Ciebie, wtedy zdawałam sobie sprawę jak bardzo Cię kocham i pragnę Twojej obecności. Wracałam do domu i odliczałam dni, godziny, minuty do Twojego następnego przyjazdu.
A teraz? A teraz nie mam za czym tęsknić, byłeś tak dawno że nie pamiętam jak to jest mieć blisko siebie Ciebie, jak to jest czuć Twoją obecność,czuć pocałunki na moich ustach, wtulać się w Twoje ramiona.
A jak już przyjeżdżasz, gdzie nie pójdziemy czekają na nas Twoje fanki, chcą zdjęć, autografów, wywiadu.
Może powiesz, że jestem egoistką, ale chce Ciebie tylko dla siebie, nie chce się Tobą z nikim dzielić. Niestety wiem jak ważna jest dla Ciebie kariera i nie mogę pozwolić by moje głupie zachcianki zniszczyły je.
Dlatego lepiej będzie jeśli przestaniemy pisać, dzwonić i się spotykać.
Kocham Cię i mam nadzieję, że zrozumiesz i nie będziesz miał mi tego za złe.- Twoja fanka z czasów kiedy nie byłeś sławny. "
*zgięłam list, włożyłam do koperty, napisałam adres i wysłałam*.
_____________________________________________________________________
jeśli ktoś chce drugą część to pisać w komentarzu :)
Ja chce kolejna cześć !!! To było boskie mam nadzieje ze szybko dodasz ta czesc bo juz sie nie moge doczekać. Twoja wielka fanka :****
OdpowiedzUsuńooo świetny :) czekam z niecierpliwością na nastepny :***
OdpowiedzUsuńNo prosze masz dziewczyno talent :) Czekam na ciąg dalszy :**
OdpowiedzUsuńza smutne :( czekam na kolejny :*
OdpowiedzUsuń