poniedziałek, 28 stycznia 2013

Niespełnione marzenie

Wyobraź sobie, że miłość twojego życia, chłopak, który nieźle namieszał Ci w głowie, którego kochasz bezgranicznie i dla którego jesteś w stanie zrobić wszystko, nagle odchodzi. Zostawia cię samą, bezbronną, tonącą w morzu łez. Smutne prawda? Niestety również prawdziwe. Opowiem Ci pewną historię, która miała miejsce dość dawno, jednak dla dziewczyny, która to przeżyła nadal dzieję się to teraz. A właściwie działo..
Siedziała samotnie w parku i pogrążona była w myślach. Sprawiała wrażenie bezgranicznie zakochanej, myślącej o niebieskich migdałach piękności. I tak było. Była najpiękniejszą (i najbardziej zakochaną) dziewczyną w szkole. Piękne blond włosy opadały na ramiona, głębokie niebieskie oczy powalały na kolana nie jednego chłopaka, a usta wprost prosiły, żeby je całować. Można powiedzieć śmiało, że gdyby chciała mogłaby mieć każdego chłopaka w szkole. Jednak ona nie chciała każdego. Chciała jego. Również blond włosy, niebieskie oczy. Byli jak dwie krople wody. Była jednak między nimi jedna różnica. Ona, mega popularna, obracająca się w najlepszym towarzystwie, on zupełne przeciwieństwo. Przeprowadził się niedawno, jest strasznie nieśmiały i zamknięty w sobie. Nie mogli by być razem. Jej znajomi nie zaakceptowali by tego. A przecież popularność i akceptacja jest najważniejsza czyż nie? Tak ona to postrzegała. A on? On również był po uszy zakochany, ale nigdy nie zebrał się na odwagę, żeby jej to powiedzieć. 
Tak mijały kolejne miesiące. Każde z nich łudziło się, że to tylko głupia szczenięca miłość, że niedługo zapomną. Jednak nie zapomnieli. Od czasów liceum minęło już dobre 10 lat, a ona nadal chodząc po ulicach Mullingar próbuje znaleźć farbowanego blondyna. Choć wie, że nigdy go nie spotka, codziennie o tej samej godzinie wychodzi go szukać. Ale jego nie ma, zniknął z jej życia na zawsze. Teraz ma zespół, wspaniałą żonę, urocze dzieci. Zapomniał o niej, ale ona nadal pamięta.
Pewnego upalnego dnia 80-letnia już wówczas dziewczyna ogląda poranne wiadomości i nie wierzy w to co słyszy. Prezenter telewizyjny mówi: "Dziś w nocy zmarł niespełna 80-letni członek najbardziej popularnego zespoły ostatniego pokolenia- Niall Horan. Znaleziono go martwego w swoim łóżku. W ręku trzymał czyjeś zdjęcie. Nikt z rodziny, ani znajomych nie wie kim jest tajemnicza dziewczyna. Są pewne przypuszczenia, jednak na razie nic nie jest potwierdzone..." Tajemniczą dziewczyną ze zdjęcia była staruszka siedząca przed telewizorem. Z jej oczu poleciało kilka słonych łez. 
Kilka dni później znajomi znaleźli (T.I) martwą. W ręku trzymała zdjęcie Niall'a. Mimo, że pochowano ich w dwóch różnych miejscach, ich dusze się odnalazły i są szczęśliwe. Nareszcie razem, nareszcie bez żadnych przeszkód..
_________________________________________________________________________
hej wszystkim! jestem tu nowa, Aśka pozwoliła mi dodawać swoje imaginy, za co bardzo jej dziękuję ♥ mam nadzieję, że będzie się wszystkim podobać. będę się podpisywać ~Danka . no to do następnego! ♥

1 komentarz: